Klubowe mistrzostwo Polski w motocrossie coraz bardziej oddala się od Człuchowskiego Auto-Moto Klubu Poltarex. Człuchowianie nadal są drudzy - zarówno w klasyfikacji seniorów, jak i juniorów - ale po rundzie na swoim torze MX Lipno powiększył przewagę nad człuchowianami. W tej pierwszej klasyfikacji ma już ponad 1100 punktów zapasu, a w tej drugiej - blisko 400.
Człuchowianie walczą jednak jak mogą i mierzą w tytuły indywidualne. Na najlepszej drodze są ku temu Anna Stecjuka w klasie MX Kobiet, Seweryn Gazda w klasie MX 125 oraz Maciej Zdunek w klasie MX Masters. Oni na torze w Lipnie okazali się najlepsi. Ponadto w klasie MX 85 trzeci był Kewin Jażdżewski.
"Lipno nam odjeżdża, bo brakuje nam Szymona Staszkiewicza i naszych zawodników z Białorusi, którzy nie są dopuszczeni do startów" - mówi Weekend FM prezes AMK Człuchów Zbigniew Zakrzewski.
- Cieszymy się z tego, co jest i naprawdę trzeba przyznać, że walczymy. Walczymy, nie rezygnujemy, nie składamy broni. Nie wiem, co się wydarzy, ale na pewno nie jest źle. Przynajmniej o te 3-4 tytuły teraz będziemy walczyć mistrza Polski. To jest pocieszające.
Więcborski Klub Motorowy w Lipnie miał jedną przedstawicielkę na podium - Wiktoria Kupczyk była trzecia w klasie MX Kobiet. WKM jest też trzeci w klasyfikacji klubowych Mistrzostw Polski Seniorów. W gronie juniorów jest na 14. pozycji. A w ten weekend klub z Więcborka będzie gospodarzem rundy Pucharu Polski w Motocrossie i Mistrzostw Polski w Quadcrossie.















