Nie udało się pomóc rannemu kotu znalezionemu w okolicach ulicy Pocztowej w Więcborku. Według relacji wolontariuszy z organizacji "Psy do adopcji Więcbork", ktoś przywiązał do zwierzęcia petardę. Kot nie przeżył wybuchu.
Do zdarzenia doszło w piątek (20.05), a w weekend sprawa trafiła na policję.
"Wstępnie prowadzimy postępowanie pod kątem art. 35 ustawy o ochronie zwierząt" - potwierdza oficer prasowy sępoleńskiej policji Małgorzata Warsińska. Zgodnie z nim, sprawcy grozi do 3 lat pozbawienia wolności.















