Władze powiatu sępoleńskiego zastanawiają się nad zmianą systemu finansowania budowy chodników przy drogach powiatowych. Ich zdaniem, przy dzisiejszych cenach materiałów budowlanych i wysokiej inflacji system stał się nieopłacalny. Do teraz wyglądało to tak, że powiat we własnym budżecie zabezpieczał po 25 tysięcy złotych, a drugie tyle dawała na powiatowe chodniki gmina, w której planowany był remont. Zmianę systemu na ostatniej sesji zapowiedział starosta Jarosław Tadych:
- Naprawdę, robienie przetargu na 50 tysięcy, a z tego wszystkiego się okaże, że zrobimy 20 metrów to mija się z celem. Musimy to przegadać wspólnie. Mamy pewne doświadczenia z innych lat i mamy wypracowane pewne rzeczy, być może trzeba do tego wrócić.
Starosta Tadych nie przedstawił jednak radnym żadnych szczegółów. Jak powiedział, z pomysłem muszą najpierw zapoznać się burmistrzowie Sępólna, Kamienia i Więcborka oraz wójt Sośna.















