Za lub przeciw podwyżkom cen biletów w miejskich autobusach będą głosować w najbliższy poniedziałek (16.05) chojniccy radni. Obecnie cena biletu jednorazowego, tzw. normalnego, to koszt 2 zł i 40 gr. Po podwyżce ma on kosztować 3,20 zł.
- Przyczyną podwyżki cen biletów jednorazowych, bo miesięczne pozostają bez zmian, są dwa czynniki: przede wszystkim rosnące ceny paliw drastycznie plus wszystkie koszty komunikacji i malejące wpływy z biletów. Rozmawiałem z panem burmistrzem, z panią skarbnik i doszliśmy do wniosku, że nie da się obejść i dopłacać kolejnych kwot do naszej spółki nie podnosząc ceny biletów.
Wyjaśniał podczas komisyjnego spotkania radnych prezes MZK w Chojnicach Dariusz Sawicki. Jak mówi, tylko w tym roku cena paliwa wzrosła o 67 proc. czyli o około 3,10 zł na litrze, a miejskie autobusy spalają rocznie około 270 tys. litrów. Znaczny spadek sprzedaży biletów wynika natomiast z ograniczeń, jakie narzucała na spółkę pandemia koronawirusa oraz zdalne nauczanie dzieci.
- Po złagodzeniu restrykcji epidemicznych związanych z pandemią chciałbym się dowiedzieć na dzień dzisiejszy, jaka jest w tej chwili frekwencja w autobusach, czy rzeczywiście radykalnie ona wzrosła.
- Wzrosła, ale radykalnie nie. Cały czas myślę, że siedzi w głowach, że to jest niebezpiecznie i mamy jeszcze ograniczenia. Poziomu z 2019 możemy nie dociągnąć.
Pytał prezesa MZK w Chojnicach radny Stanisław Kowalik.
Przypomnijmy, w ubiegłym roku Miejski Zakład Komunikacji w Chojnicach pierwszy raz od 11 lat odnotował stratę. Wynosi ona 241 tys. zł. Sugerowana podwyżka biletów będzie pierwszą od 2014 roku.
Sesja Rady Miejskiej Chojnic, na której ma decyzja zapaść ws. ewentualnego wzrostu cen biletów, odbędzie się w najbliższy poniedziałek.















