Niemal 300 osób uczestniczyło w rajdzie rycerskim organizowanym przez więcborski szczep drużyn harcerskich. Byli to zuchy i harcerze z Sępólna, Więcborka, Sypniewa, Tucholi, Gostycyna czy Koronowa.
- Mieliśmy grę integracyjną, harcerze, zuchy, harcerze starsi i wędrownicy, każda z tras miała inną grę integracyjną, dzieci poznawały się ze sobą. Pod wieczór śpiewaliśmy wszyscy razem piosenki, a dzisiaj od samego rana, od godziny 8.00 wyszliśmy na trasę, spacerowaliśmy oczywiście po lesie tutaj okolicznym Nadleśnictwo Runowo, Jezioro Leśne, okolice prewentorium więc po prostu pozwoliliśmy zaznać wszystkim gościom największych uroków naszej okolicy.
Mówi Weekend FM komendant szczepu Więcborskich Drużyn Harcerskich Kacper Sosnowski.
Kiedy dwa lata temu tworzyło się w Więcborku harcerstwo, właściwie zaraz po pierwszej zbiórce wybuchła pandemia koronawirusa i działalność harcerzy stała się mocno utrudniona. Dziś więcborski szczep liczy prawie 150 osób, a już za chwilę otrzyma także swoją harcówkę w lasku miejskim.
- Podjęliśmy negocjacje właśnie z bractwem kurkowym. Bractwo kurkowe zgodziło się na to, żeby oddać nam jakby większą część harcówki na umowę, dzięki czemu będziemy mieli możliwość pozyskania funduszy zewnętrznych na jej ogrzanie, na jej remont i przystosowanie do codziennej pracy przez cały rok.
- Ni i rozumiem, że się cieszycie?
- No cieszymy się, to jest mało powiedziane. To jest dla nas największe szczęście, dla niektórych, w tym dla mnie, dalej jest niewyobrażalne, no po prostu będziemy mieli swoje miejsce na świecie.





















