Kolejny amator szybkiej jazdy zatrzymany przez drogówkę w regionie. Tym razem do niebezpiecznego przekroczenia doszło w Cekcynku na terenie powiatu tucholskiego. 32-letni kierowca sportowego auta na ograniczeniu pędził 124 km na godzinę - mówi Weekend FM rzecznik policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski:
W pewnym momencie mundurowi usłyszeli ryk silnika i zauważyli zbliżający się z dużą prędkością sportowy samochód. Szybkość auta została zmierzona miernikiem wyposażonym w rejestracje obrazu. Urządzenie pomiarowe wskazało, że pojazd pędzi 124km/h, w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h.
32-latek na 3 miesiące stracił prawo jazdy, dostał mandat w wysokości 2,5 tys. zł i 10 punktów karnych.















