Myje się wodą z ziołami, a zimą posypuje pomidory cukrem. Takie zabiegi stosuje Kazimiera Wyszk Borzyszkowska. Warto posłuchać tych rad, bo mieszkanka Kruszyna jest najstarszą mieszkanką gminy Brusy. W piątek świętowała swoje 103 urodziny.
Moje 103 urodziny. Ja urodziłam się w 1920 roku. Było ciężko, bardzo ciężko nieraz. Jak pan Bóg pozwoli, to jeszcze chętnie pożyję setkę, a może i dwie.
Mówi Weekend FM Kazimiera Wyszk Borzyszkowska.
Mimo sędziwego wieku mieszkanka Kruszyna zachowuje dobre zdrowie. Do 98 roku życia nie bała się nawet wsiąść za kierownicę samochodu i sama prowadzić. Jak zdradziła, sposobem na długowieczność są prawda i uczciwość. Są też bardziej przyziemne zabiegi.
Gdy rano wstaje, myje się, zbiera wcześniej macierzankę, parzy, myje w tym włosy. Zamiast kremów używa oliwki. Broń Boże żadnego kremu, bo twierdzi że to po tym się starzeje. Jada zdrowo. Zimą pomidory posypuje cukrem. Pytałam się kiedyś, dlaczego to robi. Powiedziała, że w pomidorach jest chemia i cukier zimą zabija chemię.
Opowiada krewna pani Kazimiery, Elżbieta Łonska.
Jubilatka urodziła się 29 lutego 1920 roku. Nie wyszła za mąż, nie miała dzieci. Mieszka w swoim domu rodzinnym w Kruszynie. Pierwszych gości przyjęła już w piątek. Gminę Brusy reprezentował burmistrz, który złożył pani Kazimierze życzenia.
To wielki zaszczyt i radość, że możemy z panią się spotykać, z panią rozmawiać, bo dużo się od pani uczymy i tej historii tego co tutaj się działo. To jest wszystko takie żywe, to co pani opowiada. Pani Kazimiero, życzymy długich lat życia jeszcze.
Gratulował burmistrz Brus Witold Ossowski.


















