Chodzi np: o przedstawicieli organizacji pozarządowych, osoby, których bezpośrednio dotyczy podejmowana uchwała i każdego zainteresowanego, na wniosek zgłoszony przez przynajmniej jednego radnego.
Ale to tylko jedna z trzech propozycji PChS-u.
Alternatywne do tego pierwszego rozwiązania mogłoby być wprowadzenie ostatniego punktu „wolne wnioski i zapytania mieszkańców”. Niech mieszkańcy na koniec rady miasta mają możliwość zadania pytań, postawienia pewnych wniosków. Ostatni postulat to stworzenie kwadransu, który przed Radą Miasta pozwalałby mieszkańcom wypowiedzieć się na dowolny temat - Kamil Kaczmarek
Tłumaczy członek stowarzyszenia Kamil Kaczmarek. Inicjatywa jest pokłosiem ostatniej sesji w chojnickim ratuszu. Radni rozpatrywali skargę na burmistrza wystosowaną właśnie przez Kaczmarka, ale ten, mimo że był na sesji, a o udzielenie mu głosu postulował jeden z radnych, nie został dopuszczony do mikrofonu.
Przewodniczący rady nie widzi potrzeby
´Nie widzę potrzeby takich zmian, szczególnie, że kadencja tej rady dobiega już końca´ - tak na propozycje dopuszczenia do głosu mieszkańców na sesjach Rady Miejskiej Chojnic odpowiada przewodniczący rady Mirosław Janowski.
´Obecne zapisy również gwarantują mieszkańcom dotarcie ze swoimi problemami do rady´, dodaje Janowski.
Nie wiem czy to jest konieczne, czy to nie będzie jakieś tam utrudnienie. Ja pamiętam te czasy, kiedy sesje trwały do godziny 3 w nocy, które nic nie wnosiły absolutnie i żeby nie było znowu takich sytuacji. Każdy mieszkaniec Chojnic ma prawo zabierać głos na wszystkich komisjach, które są. Może składać jakiekolwiek interpelacje i może składać wszelkie propozycje przez swojego radnego, czy też każdego innego radnego - Mirosław Janowski















