Chojnicki ratusz rozstrzyga przetarg na promowanie projektu rekultywacji 15-tu starych wysypisk śmieci.
W kosztorysie na ten cel było zapisanych ponad 70 tysięcy złotych.
Wygląda jednak na to, że promocja będzie tańsza. Najlepsza oferta opiewa bowiem na 40 tysięcy.
Można sobie jednak zadać pytanie, jak ma wyglądać taka promocja i po co w ogóle wydawać pieniądze na taki cel? Ustalał to Michał Drejer:
Wszystko związane jest z budową nowoczesnego Zakładu Zagospodarowania Odpadów. Ponieważ w grę wchodziły środki unijne, trzeba się zastosować do unijnych procedur. - Jeżeli korzysta się z pieniędzy unijnych, to jakiś ułamek kwoty trzeba wykorzystać na promocję - mówi wiceburmistrz Chojnic Edward Pietrzyk.
Promocja ma polegać na wykonaniu 15 tablic informacyjnych i wydaniu ulotek i broszur o inwestycji, ale także na obsłudze medialnej całego projektu, czyli na przykład zorganizowaniu konferencji prasowej i przygotowaniu publikacji prasowych.














