
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoNa rowerach pokonali prawie 1600 kilometrów i zwiedzili 49 zamków, czyli 90 procent tego co zakładali.
Ania, Agata, Szymon i Michał są już w Polsce. Dziś już wypoczęci i wyspani.
Cała czwórka bezpiecznie wróciła z Ukrainy, którą zwiedzali na rowerach. Wyruszyli tam pod koniec lipca.
Jednak bilans wyprawy to nie tylko zwiedzone zamki i pokonane kilometry. To również 11 zniszczonych szprych, 14 zużytych dętek, jedna pęknięta opona, zerwany łańcuch, zgubiona stópka i rozwalony pedał.
Ale podróżnicy wcale nie żałują dni spędzonych na Ukrainie. Mówi jeden z uczestników wyprawy Szymon Belka:
Szymon Belka
W zeszłym roku podróżnicy na rowerach zwiedzali Szkocję. Powoli, jak mówią już myślą o kolejnej rowerowej wyprawie, ale jeszcze sami nie wiedzą dokładnie dokąd.
Wkrótce opublikują zapiski ze swoich podróżnych dzienników. Ich szczegółowe relacje dostępne będą również na portalu weekendfm.pl. Portal wraz Radiem Weekend patronowali rowerowej wyprawie na Ukrainę.
Słuchaj w: