Lokalizację bunkra wskazał Niemcom podczas brutalnego przesłuchania jeden z partyzantów, ujęty przez nich w Męcikale. Na miejsce został skierowany silny oddział niemiecki, jednak dowódca bunkra Henryk Grabosz w ostatniej chwili zauważył intruzów.
O obronie Zielonego Pałacu opowiada Wojciech Derewiecki, szef Stowarzyszenia Miłośników Historii Gryfa Pomorskiego "CIS" z Męcikału, które w 2016 r. zrekonstruowało i udostępniło zwiedzającym zarys partyzanckiego bunkra.














