Turniej przez ostatnie cztery dni rozgrywany był w Sępólnie Krajeńskim. Wśród kobiet królowały brązowe medalistki Mistrzostw Świata juniorów w deblu siostry Węgrzyn - w finale Katarzyna pokonała swoją siostrę Annę:
- Zawsze te mecze są trochę inne, trudniejsze, znamy się bardzo dobrze, ale dzisiaj grałam na prawdę dobrze i wygrałam pewnie 4:0. Sety były wyrównane i myślę, że jakbym w 1. albo 2. secie odpuściła, to wynik mógłby być inny. Jestem bardzo zadowolona z tego turnieju.
Bardziej zacięta rywalizacja toczyła się w turnieju mężczyzn. Ostatecznie tytuł Mistrza Polski wywalczył Artur Grela z Gwiazdy Bydgoszcz.
- Grało mi się bardzo dobrze, byłem na 100% skoncentrowany i bardzo się cieszę, że udało mi się wygrać.
- Było bardzo dużo zaciętych wymian?
- Tak, dwa sety były takie na styku i mógł się inaczej potoczyć ten mecz, ale cieszę się, że wytrzymałem te końcówki i udało mi się wygrać. Ogólnie grało mi się tu bardzo dobrze i zwyciężyłem, więc wszystko na plus.
Więcej o sępoleńskich Mistrzostwach Polski w tenisie stołowym usłyszycie w naszej piątkowej audycji "Sportowy Weekend".























