Sąd Rejonowy w Człuchowie uznał dziś (30.06), że Andrzej Żmuda Trzebiatowski w lipcu ubiegłego roku prowadził samochód pod wpływem alkoholu.
Sąd orzekł wobec niego 5 tysięcy złotych grzywny, 1 tys. złotych nawiązki na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i ponad 3 tysiące kosztów postępowania sądowego, a także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 3 lata:
- Ten materiał dowodowy zdaniem sądu w pełni potwierdził niemożność spożycia przez oskarżonego alkoholu po zdarzeniu. Wina oskarżonego nie budzi wątpliwości, zdaniem sądu można mówić o całkowitym braku odpowiedzialności po stronie oskarżonego, a co za tym idzie lekceważącym jego stosunku wobec bezwzględnie obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym.
Uzasadniała sędzia Alicja Aubrecht - Prądzyńska.
Wójt Andrzej Żmuda Trzebiatowski na sali rozpraw się nie pojawił. Naszemu reporterowi nie udało się z nim skontaktować. Jak się dowiedzieliśmy, jest w delegacji w Gdańsku.
Wyrok nie jest prawomocny.
Warto zauważyć, że Andrzej Żmuda Trzebiatowski został uznany winnym jazdy pod wpływem alkoholu w lipcu ubiegłego roku, a kilka minut przed tym orzeczeniem na innej sali rozpraw inny sędzia... umorzył sprawę o spowodowanie przez niego tamtego lipcowego dnia kolizji drogowej:
- Niestety, ale śmieszne to nasze prawo jest człowiekowi młodemu, który wierzy w policję, wierzy w sądy, a teraz nagle zostaje sprowadzony na ziemię.
Mówił tuż po wyjściu z sali rozpraw mężczyzna poszkodowany w kolizji spowodowanej przez wójta Przechlewa.
W lipcu ubiegłego roku na polnej drodze w okolicy Klęśnika, niedaleko Przechlewa, Andrzej Żmuda Trzebiatowski staranował swoim volkswagenem inne auto. Po zdarzeniu odjechał. Jednak po kilku minutach został zatrzymany. Późniejsze badania wykazały w jego krwi około 1,8 promila alkoholu.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,41897728-fa4e-73df-536a-1cdb21cc2032|}
Zobacz też:





















