Na miejscu zginęła 59-letnia kobieta. Do zdarzenia doszło po godzinie 12:00 w miejscowości Pawłówko w gminie Przechlewo.
Z ustaleń policji wynika, że pojazd należący do prywatnej firmy z Debrzna uderzył drzewo.
W tej chwili ustalamy przyczyny wypadku. Z całą pewnością warunki pogodowe, jakie dzisiaj panują były przyczyną również tego zdarzenia. Nie rozmawialiśmy jeszcze z kierowcą. Na razie zajmują się jego stanem lekarze. Jak będzie to tylko możliwe przeprowadzimy rozmowę z kierowcą i ustalimy co było na prawdę przyczynę wypadku - oficer prasowy człuchowskiej policji asp. Sławomir Gradek
Warunki, w których prowadzona była akcja ratunkowa również były bardzo trudne dodaje rzecznik prasowy człuchowskiej straży pożarnej młodszy brygadier Tomasz Marasz:
- O przyczynach nic nie można powiedzieć, ale z pewnością warunki drogowe, które tu panowały: bardzo śliska droga, bardzo silny boczny wiatr, porywisty, na pewno się do tego przyczyniły. Warunki są straszne, widoczność często spadała do 100 metrów, porywisty wiatr ze śniegiem nie ułatwiał działań.
Wszyscy byliśmy w szoku - relacjonuje jeden z uczestników wypadku:
- Tylko pamiętam moment zderzenia, później nie zapamiętałem już nic praktycznie. Byłem w szoku.
W akcji ratunkowej uczestniczyli policjanci i strażacy z powiatu człuchowskiego oraz jednostki pogotowia ratunkowego z kilku ościennych powiatów. Ranni zostali przewiezieni do szpitali w Człuchowie, Chojnicach, Więcborku, Tucholi, Miastku i Szczecinku. Droga w miejscu wypadku przez kilka godzin była całkowicie zablokowana.



























