
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWojewódzka Inspekcja Transportu Drogowego w Gdańsku zapłaci prawie 17 tys. zł. odszkodowania Tomaszowi Redo, byłemu zastępcy dyrektora tej instytucji.
Sąd orzekł, że Redo, który pełni funkcję radnego Rady Miejskiej w Bytowie, został odwołany ze stanowiska niezgodnie z prawem:
Osoby zasiadające w gremiach samorządowych mogą być odwołane lub zwolnione ze stanowisk, ale tylko wtedy, gdy na to wyrazi zgodę gremium, w którym zasiadają. Takie są przepisy.
Tomasz Redo, który jest radnym Rady Miejskiej Bytowa a jeszcze do grudnia ubiegłego roku był także zastępcą dyrektora Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego, otrzymał odwołanie ze stanowiska przed zgodą radnych i podważył to w sądzie.
Ten przyznał mu rację i zasądził od byłego pracodawcy trzymiesięczne wynagrodzenie w wysokości 17 tys. zł., a także 900 złotych kosztów sądowych i 2,5 tys. zł. jako zwrot części opłat od wniesionego pozwu.
relacja
Wyrok nie jest prawomocny. Redo nie jest już pracownikiem ITD. Kilkanaście dni po pierwszym wypowiedzeniu pracodawca wszczął ponownie procedurę odwołania zastępcy dyrektora, już z zachowaniem niezbędnych procedur.

Słuchaj w: