Od połowy lipca obowiązuje zmiana organizacji ruchu na ulicy Dworcowej w Chojnicach. Wprowadzono tu zakaz skrętu w lewo w ulice Łużycką i Towarową. Kierowcy jednak nie zwracają uwagi na znaki - o czym przypomniała na sesji rady miejskiej radna Renata Dąbrowska.
- Z ulicy Dworcowej nie ma skrętu w ulicę Łużycką i ulicę Towarową. Sami widzimy ile kierowców jeździ w Chojnicach na pamięć, więc moja prośba do dziennikarzy o przypomnienie tego, że jest tam zakaz lewoskrętu. I tak samo i my, mówmy w rodzinach czy gdziekolwiek, bo wiemy, że najbliżsi niestety też jeżdżą w lewą stronę skręcają ,co stwarza duże zagrożenie.
Mówiła na ostatniej sesji w Chojnicach radna Renata Dąbrowska.
Policja nie prowadzi oddzielnych statystyk mandatów dla konkretnych ulic. Trudno więc ustalić, czy i ewentualnie ile mandatów nałożono po zmianie organizacji ruchu. Mundurowi podczas patroli zwracają jednak uwagę na wspomniane skrzyżowanie.
- Policjanci podczas codziennej służby patrolują rejon tego skrzyżowania. Przede wszystkim apelujemy do kierowców, żeby nie jeździć na pamięć, warto patrzeć na znaki i zachować szczególną ostrożność. Od momentu wprowadzenia zmian doszło tam do jednego zdarzenia drogowego, ale nie miało ono związku ze zmianą organizacji ruchu.
Mówi Weekend FM oficer prasowa KPP w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Za złamanie zakazu skrętu jest mandat oraz pięć punktów karnych.














