AKTUALIZACJA:
Wracamy do sobotniego (29.08)wypadku w Rzeczenicy. Ustalenia w te sprawie ma człuchowska policja. Jak informowaliśmy we wcześniejszych Wiadomościach, zdarzenia nie przeżył 25-letni kierowca. Mężczyzna prowadził Volkswagena Passta i był sam.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 25-letni kierujący Volkswagenem mieszkaniec Rzeczenicy z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego pojazd dachował. Mężczyzna podróżował sam. W wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć. Policjanci wykonali oględziny miejsca wypadku oraz zabezpieczyli ślady mogące mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania.
Mówi Weekend FM oficer prasowa policji w Człuchowie, Kamila Kolter.
Jak ustaliliśmy, obecny ma miejscu wypadku prokurator zdecydował o zabezpieczeniu ciała do dalszych badań. Pojazd, którym poruszał się 25-latek został odholowany na parking strzeżony, a w sprawie będzie prowadzone śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Człuchowie.
Wcześniej informowaliśmy:
Tragiczny wypadek w Rzeczenicy. W sobotę (29.08) przed godz. 23.00 młody kierowca dachował i uderzył w drzewo. Do zdarzenia doszło na ul. Przechlewskiej. Jak informuje nas dyżury straży pożarnej w Człuchowie, resuscytację zaraz po wypadku prowadzili jego świadkowie. Niestety, 25-latka nie udało się uratować, a przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja w Człuchowie.



















