W grudniu 2027 roku ruch pociągów na modernizowanym odcinku linii kolejowej nr 201 Kościerzyna - Gdynia zostanie wznowiony - poinformowano dziś (16.07.) w Kościerzynie podczas konferencji prasowej z udziałem z m.in. Marszałka Województwa Pomorskiego Mieczysława Struka, wykonawcy inwestycji, władz miasta i przedstawicieli PKP PLK S.A:
Kontrakt idzie zgodnie z planem, mieszkańcy Kościerzyny będą mogli korzystać z pociągów w grudniu 2027 r. Będą to nowoczesne rozwiązania, nowoczesne perony dostosowane do współczesnych oczekiwań pasażerów.
Mówi Weekend FM członek zarządu, dyrektor ds. eksploatacji PKP PLK S.A. Michał Gil.
Na razie, na czas prowadzonych prac, wstrzymano ruch pociągów, a Samorząd Województwa Pomorskiego uruchomił komunikację zastępczą. Po zakończeniu prac, które zakładają m.in. modernizację peronów, dobudowę drugiego toru i elektryfikację, skróci się czas podróży do Trójmiasta i zwiększy przepustowość całej linii.
- Pociągi z Kościerzyny do Gdańska będą jeździć co godzinę. Pojawią się też pociągi przyspieszone, które do Gdańska dojadą w mniej, niż 50 minut - mówi Weekend FM Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk:
Pociągi z Kościerzyny będą jeździć do Gdańska co 1 godzinę, a do Gdyni co 2 godziny. W szczycie przewozów 4 razy dziennie, także dodatkowo, kiedy jest największy ruch, pociągi pojadą jako pociągi przyspieszone. Czyli ktoś, kto to idzie do pracy czy do szkół będzie mógł szybko dotrzeć. 24 pociągi regionalne w dobie, a do Gdyni 10 pociągów.
Po zakończonych pracach do Gdańska pojadą nawet 24 pociągi regionalne w ciągu doby. Przed modernizacją linii było ich zaledwie 8. Nowością będzie też kolejowe połączenie Kościerzyny z Kartuzami.
- Cieszy nas fakt, że termin zakończenia prac na linii 201 nie jest zagrożony - mówi Weekend FM burmistrz Kościerzyny Dawid Jereczek:
Padła tutaj deklaracja, że te połączenia będą trwały mniej niż godziny, więc jest to bardzo atrakcyjny środek lokomocji, właśnie pociąg, jeżeli będziemy mogli dojechać w wygodnych warunkach w mniej niż godzinę do Trójmiasta.
Dziś (16.07.) również odbyła się konferencja prasowa na dworcu kolejowym w Bytowie. Tu przedstawiciele Samorządu Województwa Pomorskiego i PKP PLK S.A przekazali ważne informacje dotyczące wznowienia połączeń kolejowych na linii 212 z Lipusza do Bytowa. Polskie Linie Kolejowe zabezpieczyły właśnie 75 mln zł na remont tego odcinka. Przywrócenie regularnych przewozów pasażerskich do Bytowa będzie możliwe w grudniu 2027 roku.
Planujemy, że w końcówce ´27 roku pociągi powróciły na linie pomiędzy Lipuszem a Bytowem, tak aby umożliwić mieszkańcom Bytowa dotarcie do Kościerzyny i dalej w kierunku Trójmiasta.
Mówi Weekend FM członek zarządu dyrektor ds. eksploatacji PKP PLK S.A. Michał Gil.
- Wspólne działania przynoszą efekty - mówi Weekend FM Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk:
Dopięliśmy swego, że te deklaracje, które padły blisko 2 lata temu w naszym pakcie - pakcie kolejowym, a które dotyczyły również Bytowa, stają się faktem. Polskie Linie Kolejowe zabezpieczyły 75 milionów zł na remont odcinka kolejowego Lipusz - Bytów. A przypomnę że ponad 30 lat nie jeżdżą już tam pociągi osobowe.
- To bardzo dobra informacja dla Bytowa - dodaje burmistrz Bytowa Ireneusz Gospodarek:
To jest bardzo dobra informacja i dla mieszkańców, a przede wszystkim dla młodzieży, którzy korzystają z uczelni trójmiejskich i tam dojeżdżają, ale też myślę, że dla naszych przedsiębiorców, którzy będą mogli swoje towary dowozić liniami kolejowymi, niekoniecznie transportem drogowym.
W planach jest przywrócenie regularnych połączeń między Bytowem i Kościerzyną oraz skomunikowanie pociągów w Lipuszu z pociągami do Chojnic.
Prace przygotowawcze dotyczące rewitalizacji linii 212 mają rozpocząć się jeszcze w tym roku, a w przyszłym będą prowadzone intensywne remonty. Zadanie obejmie wymianę toru i remont obiektów inżynieryjnych. Po zakończeniu wszystkich prac najszybsze pociągi pojadą z prędkością do 120 km/h. Podróż z Bytowa do Gdańska zajmie więc około 100 minut - podsumowują przedstawiciele PKP PLK S.A.
Widok z góry na stację Bytów. fot. Szymon Danielek PKP PLK S.A.





















