Najpierw liczba dzieci wykazywanych w placówce rosła powoli i systematycznie. W końcu wzrosty były tak duże, że wzbudziły podejrzenia urzędników, potwierdzone w kontroli. W ten sposób doszło do wykrycia wyłudzenia dotacji z kasy miasta Człuchów przez jedno z niepublicznych przedszkoli.
Jak potwierdza Weekend FM skarbnik miasta Urszula Stupałkowska, przełomowy był kwiecień ubiegłego roku.
- No i w tym momencie podjęliśmy decyzję o tym, żeby przyjrzeć się sytuacji dokładniej. Wszczęliśmy kontrolę, której wynikiem było ustalenie dotacji pobranej w nadmiernej wysokości w kwocie 217 tys. zł. My, jako pracownicy urzędu, zakończyliśmy kontrolę, przekazaliśmy komplet dokumentów panu mecenasowi, który już wszczął postępowanie związane z organami ścigania.
Sprawa zakończyła się przedstawieniem zarzutu wyłudzenia mienia znacznej wartości dyrektor przedszkola i żłobka Roksanie Bogusz, która zgodziła się na publikowanie nazwiska i wizerunku. Przyznała się do winy, zwróciła miastu pieniądze wraz z odsetkami i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Jej wymiar ustaliła z prokuratorem na 12 tys. zł grzywny.
Musi jeszcze zgodzić się na to pokrzywdzony, czyli miasto. Jak informuje Weekend FM burmistrz Ryszard Szybajło, nie podjął jeszcze decyzji, jak do takiej propozycji kary się odniesie.
ZOBACZ TAKŻE:















