Jest blisko pięć tysięcy, ale brakuje jeszcze tysiąca - nie wszyscy mieszkańcy gminy Chojnice złożyli w terminie deklaracje śmieciowe. Te - przypomnijmy - były konieczne, bo gmina zmieniła sposób naliczania opłaty za wywóz i zagospodarowanie odpadów. Od stycznia nie obowiązuje tu już ryczałt naliczany od osoby, a opłata jest powiązana ze zużyciem wody w danym gospodarstwie.
Teraz wójt zapowiada wszczynanie postępowań administracyjnych, które mają skłonić spóźnialskich do złożenia deklaracji. Idzie też dalej w wyciąganiu konsekwencji.
- Będziemy wszczynać postępowania administracyjne i będziemy też naliczać niektórym naszym obywatelom w gminie Chojnice, którzy nas oszukiwali, ewidentnie oszukiwali, bo na przykład było siedem osób, a w deklaracjach ryczałtowych były dwie osoby, to będziemy po prostu naliczali pięć lat do przodu łącznie z odsetkami karnymi, takie działania też będziemy podejmowali.
Obwieścił na ostatniej sesji wójt Zbigniew Szczepański.
I przypomniał - nowa metoda obliczania podatku ma służyć wyłapaniu tych, którzy nadużywali starej, zaniżając liczbę osób w danym gospodarstwie.














