Człuchów najprawdopodobniej nie pójdzie w ślady sąsiednich Chojnic i nie wprowadzi zakazu sprzedaży alkoholu pomiędzy 22.00 a 6.00. Temat nocnej prohibicji nie jest rozważany ani przez obóz burmistrza, ani przez większościowy klub radnych "Każdy Jest Ważny".
"Obserwujemy, że w Polsce przyjmowane są takie uchwały, jednak w Człuchowie nie wpłynął dotąd ani jeden taki wniosek od mieszkańców czy radnych" - mówi Weekend FM burmistrz Ryszard Szybajło. I przyznaje, że sam nie zamierza występować z taką inicjatywą.
Prawda jest taka, że sama policja mówi, że nasze miasteczko jest bezpieczne, że nie ma częstotliwych kłopotów z pijącymi, nadużywającymi alkoholu przy sklepach monopolowych w Człuchowie.
Także przewodniczący Rady Miejskiej w Człuchowie Mariusz Przyszlak przyznaje, że temat ewentualnego wprowadzenia nocnej prohibicji w ogóle nie był dotąd rozważany w większościowym klubie "Każdy Jest Ważny" i nie zanosi się, żeby był.














