Pijani kierowcy już nie raz zadziwili mundurowych. Zdarzenie z gminy Miastko wydaje się jednak szczególnie kuriozalne. W sobotę (14.02) małżeństwo szukało kierowcy, który zawiezie ich na walentynkową zabawę. Na ogłoszenie odpowiedziała nieznajoma kobieta.
Na ogłoszenie małżeństwa odpowiedziała 40-latka deklarując, że może być ich kierowcą w Walentynki. Jadąc na salę trafili na policyjną kontrolę. Okazało się, że 40-letnia kierująca ma ponad promil alkoholu w organizmie. Na linię obrony próbowała przekonać funkcjonariuszy, że powodem takiego stężenia nie są drinki, a intensywna kuracja lekami na bazie spirytusu.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Bytowie Dawid Łaszcz.
Ostatecznie pasażerowie kobiety musieli znaleźć innego kierowcę. 40-latka została przewieziona na komisariat, straciła też prawo jazdy. Kobieta wkrótce usłyszy zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości. Grozi jej do 3 lat więzienia.














