"Radzimy sobie" - tak starosta człuchowski Aleksander Gappa ocenia zimowe utrzymanie dróg, zarządzanych przez powiat człuchowski. Dotychczasową "akcję zima" podsumował w czasie ostatniej sesji Rady Powiatu Człuchowskiego. Przypominał, że drogi powiatowe są w czwartym, piątym i szóstym standardzie. Zgodnie z planem, odśnieżane są na całej długości ponad 450 km, a posypywane - na najbardziej newralgicznych odcinkach o łącznej długości 74 km.
"Staramy się być wszędzie tam, gdzie jesteśmy potrzebni" - uważa Aleksander Gappa.
Posypać wszędzie i posypać tak, żeby aż było czarno i nie wiadomo jak, to tak się nie da, więc według tych wszystkich zasad, które mamy i z Ministerstwa Transportu i również też według kwestii prowadzonego zimowego utrzymania dróg, wszystkie miejsca z zagrożeniem i również, jeżeli jest bardzo ślisko na prostych odcinkach, jeżeli jest tzw. lodówka, staramy się te rzeczy realizować.
Choć starosta nie podał konkretnych kwot, już teraz zapowiedział radnym, że konieczne będzie wysupłanie z budżetu dodatkowych pieniędzy na zimowe utrzymanie dróg w tym sezonie. Wcześniej władze powiatu zapowiadały, że ta zima ma kosztować powiat około 1 mln zł.















