
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij okno"Silny wiatr, mróz oraz opady śniegu".
Poszukiwania 47-latka dziś (11.01) w nocy postawiły na nogi służby Chojnic i okolic. Około 1.00 wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, który w Ostrowitem wyszedł na dwór ubrany nieadekwatnie do pogody. Nie było z nim również żadnego kontaktu.
Rodzina powiadomiła policję. Na miejsce wysłanych zostało też 12 zastępów ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy Chojnice oraz jeden z JRG Chojnice. To w sumie 42 ratowników. Działania szybko się jednak zakończyły, a zaginiony trafił do szpitala.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Ze względu na silny wiatr, mróz oraz opady śniegu do działań włączeni zostali również strażacy. Dzięki skoordynowanej akcji służb mężczyzna został odnaleziony przez strażaka-ochotnika, jadącego na działania. 47-latek został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Magdalena Zblewska
Mówi Weekend FM oficer prasowy chojnickiej policji Magdalena Zblewska.
Do podobnej akcji doszło dziś (11.01) w nocy również w gminie Debrzno. Pół godziny po północy strażacy zostali wezwani do pomocy karetce, która nie mogła przedrzeć się przez zaspy w Grzymisławiu. Akcja szybko przerodziła się jednak w poszukiwania dwóch mężczyzn. Zaangażowani zostali policjanci i strażacy – w sumie ok. 40 osób. Po około trzech godzinach nieświadomi akcji poszukiwawczej mężczyźni zostali znalezieni cali i zdrowi.
Słuchaj w: