
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWydawnictwo ukazało się nakładem Chojnickiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk i Urzędu Miejskiego w Chojnicach.
25 tekstów pióra 27 autorów. W chojnickim ratuszu odbyła się wczoraj (18.12) promocja najnowszego numeru "Zeszytów Chojnickich".
Periodyk wychodzi od 1964 roku, początkowo z przerwami, a od 2003 r. raz w roku. Zamieszczane w nim są artykuły dotyczące między innymi historii, kultury i gospodarki oraz spraw społecznych ziemi chojnickiej. Zawiera kilka stałych działów:
Artykuły i rozprawy, tutaj mamy cztery teksty. Studia i materiały - też cztery. Materiały źródłowe; kolejny dział: biografie, sylwetki, wspomnienia. Bardzo bogaty jest w tym roku dział sprawozdań, również recenzji, omówień i polemik. No i na koniec dział Miscellanea.
Kazimierz Jaruszewski
Mówił prezes ChTPN i jeden z redaktorów "Zeszytów" Kazimierz Jaruszewski.
W 41. numerze "Zeszytów Chojnickich" znalazł się między innymi artykuł naszego redakcyjnego kolegi Pawła Mynarczyka o zdradzie na rzecz Niemiec, jakiej w okresie międzywojennym dopuścili się dwaj oficerowie chojnickiego 1. Batalionu Strzelców, a także tekst redaktora naczelnego Weekend FM Arkadiusza Jażdżejewskiego o początkach funkcjonowania Radia Weekend.
"Zeszyty Chojnickie" ukazały się w nakładzie 220 egzemplarzy. Z zawartością będzie można się też wkrótce zapoznać na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Chojnicach w zakładce poświęconej temu wydawnictwu.
Słuchaj w: