
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoJest oświadczenie Danuty Czajkowskiej.
Rada Miejska w Człuchowie uznała za zasadną skargę na dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Człuchowie Danutę Czajkowską. Uchwała została przyjęta jednomyślnie w czasie dzisiejszej (17.12) nadzwyczajnej sesji.
Do radnych trafiła skarga podpisana przez 15 pracowników MOPS. Wcześniej zwrócili się z pismem do samej dyrektor. Zarzucali jej m.in. stosowanie wulgaryzmów, krzyków, ubliżanie czy wywieranie nadmiernej presji. Swoje zarzuty podtrzymali w czasie jednego z trzech posiedzeń Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Radni wysłuchali też wersji Danuty Czajkowskiej. Komisja uznała, że skarga zasługuje na uwzględnienie, a uzasadniał to jej przewodniczący Robert Lewicki.
Z ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika, że działania dyrektora polegały w szczególności na niewłaściwym traktowaniu pracowników, podważaniu ich kompetencji zawodowych, stosowaniu nieuzasadnionej krytyki, wywieraniu presji psychicznej oraz tworzeniu atmosfery zastraszania w miejscu pracy.
Robert Lewicki
Na posiedzeniu głos zabrała jedna z pracownic ośrodka, która stwierdziła, że podpisana pod skargą kadra nie widzi możliwości dalszej współpracy z obecną dyrektor.
Mobbing i przemoc, której doświadczyliśmy bądź byliśmy świadkami wpływa negatywnie na każdego z nas. Trauma, która nas dotknęła, będzie jeszcze długo w naszym życiu. Brak identyfikowania się pani dyrektor z narastającym problemem wskazuje, że dalsza praca w takich warunkach jest dla nas nie do przyjęcia.
pracownica
Danuta Czajkowska nie pojawiła się na sesji. Do redakcji Weekend FM przysłała oświadczenie (całość na dole artykułu), w którym stwierdza, że nie poczuwa się do winy za zarzucane jej czyny i postępowanie. Wyraża nadzieję, że sprawę wyjaśni komisja, jaką chce powołać Ryszard Szybajło.
W reakcji na sprawę burmistrz Człuchowa zapowiada bowiem powołanie specjalnego zespołu oraz zawiadomienie Państwowej Inspekcji Pracy.
Specjalny zespół zbada sytuację w człuchowskim MOPS-ie. Burmistrz nie zwolni ani nie zawiesi dyrektor Danuty Czajkowskiej.
Będzie specjalny, niezależny zespół, który zbada sytuację w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Człuchowie. To decyzja burmistrza Ryszarda Szybajły po uznaniu przez Radę Miejską za zasadną skargi pracowników na dyrektor Danutę Czajkowską.
Jednocześnie włodarz zapowiedział, że szefowa jednostki nie zostanie zawieszona ani tym bardziej zwolniona.
Jak stwierdził, nie ma do tego podstaw. Podkreśla, że wysoko ocenia pracę MOPS, a skarga była dla niego ogromnym zaskoczeniem. Spotkał się zarówno z Danutą Czajkowską, jak i załogą. Dyrektor poprosił też o pisemne ustosunkowanie się do zarzutów. Burmistrz polecił jej również, żeby ograniczyła bezpośrednie kontakty z podwładnymi i scedowała to na kierowników działów. A z zarzutami dotyczącymi rzekomego mobbingu Ryszard Szybajło odsyła do sądu pracy.
Jeśli chodzi o mobbing, burmistrz nie jest władny do rozstrzygania tego problemu. Wprost apeluję, żeby zgłosić sprawę do sądu pracy i sąd pracy niech rozpatrzy ten problem. Dla mnie jako dla burmistrza orzeczenie sądu, wyrok będzie jednoznaczny do podjęcia stosownych decyzji.
Ryszard Szybajło
Swoje wnioski do burmistrza skierowała też Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Chce m.in. wprowadzenia programu naprawczego i jego monitoringu, powołania komisji antymobbingowej, poddanie MOPS-u audytowi i zawiadomienia o sprawie Państwowej Inspekcji Pracy. Ryszard Szybajło zapowiedział, że PIP zawiadomi niezwłocznie.
Danuta Czajkowska z MOPS-em związana jest od 30 lat. Zanim w marcu została awansowana na dyrektora, kierowała Działem Pomocy Społecznej.
Słuchaj w: