Siódme miejsce rezerw Chojniczanki, czternaste Bytovii Bytów i ostatnie, osiemnaste Piasta Człuchów. Na takich pozycjach w tabeli pomorskiej IV ligi przezimują zespoły z naszego regionu.
W ostatni weekend jako jedyna trzy punkty do swojego dorobku dopisała Bytovia, która wygrała 1:0 z Powiślem Dzierzgoń po golu Kacpra Szostaka. W dwóch ostatnich spotkaniach tymczasowo zespół prowadził Seweryn Lublewski. Teraz w klubie w Bytowa będą zapadały decyzje o tym, kto zastąpi zwolnionego Waldemara Walkusza i poprowadzi zespół wiosną.
Mówił o tym w "Sportowym Weekendzie" w Weekend FM prezes Bytovii Łukasz Hinc.
Zastanowimy się nad tym, czy dać szansę trenerowi Sewerynowi, czy dokooptować mu jeszcze jakiegoś trenera asystenta, aby pomógł mu Przygotować zespół, który będzie walczył o utrzymanie czy też lokatę w środkowej części tabeli na koniec sezonu, czy poszukamy jakiegoś doświadczonego szkoleniowca, tak, aby jeszcze trener Seweryn mógł nabrać przy nim doświadczenia.
Piast Człuchów zakończył rundę wyjazdową porażką 0:4 z KP Starogard Gdański. Z kolei rezerwy Chojniczanki zremisowały u siebie 3:3 z Gryfem Wejherowo. Było już 0:3, ale chojniczanie odrobili straty w ostatnim kwadransie, dzięki trafieniom Jakuba Oleksiewicza, Filipa Moska i Tomasza Mikołajczaka. Przy stanie 0:0 rzutu karnego nie wykorzystał Marcin Trojanowski.














