Tenisista stołowy z Człuchowa Leszek Jodaniewski zaliczył sukces na arenie międzynarodowej. Zajął drugie miejsce w deblu w turnieju Grand Prix Anglii w Norwich. W kategorii "70 plus" grał w parze z Anglikiem, który został mu przydzielony z losowania.
Turniej deblowy rozpoczynał się w grupach, było chyba ze cztery grupy. W każdej grupie było po cztery pary. Wyszliśmy z tej grupy na pierwszym miejscu i z tej grupy później były pojedynki dalej i tak od razu trafiliśmy na finał, gdzie żeśmy grali z byłymi mistrzami Anglii. Przegraliśmy minimalnie, bo przegraliśmy tylko 3:2.
Mówi Weekend FM Leszek Jodaniewski.
Człuchowianin startował też w singlu, ale nie zdołał wejść do najlepszej ósemki. Uplasował się na miejscach 9-16, bo na swojej drodze trafił na jednego z Anglików z pary, która wygrała turniej deblowy. Jak się później okazało - rywal, który go wyeliminował, triumfował też w grze pojedynczej.














