Prawie 75,5 tys. zł na plusie. To wynik człuchowskiego kina "Uciecha" po pierwszych 10 miesiącach działalności. Dane finansowe dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Człuchowie Adam Bondarenko przedstawił wczoraj (12.11.) radnym z Komisji Kultury, Edukacji i Sportu.
Na towarach (głównie przekąskach) udało się zarobić prawie 150 tys. zł, a na biletach 302,5 tys. zł. Koszty to z kolei niecałe 377 tys. zł. A trzeba pamiętać, że "Uciecha" działa tylko w weekendy.
"Otwierając kino byliśmy pełni obaw, że koszty przewyższą przychody. Teraz jest w nas sporo optymizmu" - mówi Weekend FM Adam Bondarenko.
Dla budżetu domu kultury jest to pokaźna kwota, bo to jest około 75 tys. zł na tę chwilę. Może uda nam się dobić do do setki, to zależy od repertuaru i od od premier, które pojawią się na rynku. No i co fajne, że udaje nam się te te premiery mieć w większości w czasie, kiedy startują.
Ostateczny zysk kina będzie nieco mniejszy, ponieważ od przychodu z biletów trzeba odjąć około 40-procentową prowizję dla zewnętrznego podmiotu, który odpowiada m.in. za dystrybucję filmów. Jak tłumaczył radnym dyrektor MDK, prowizja została zmniejszona po negocjacjach.














