Przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie ruszył dziś (24.10.) kolejny proces przeciwko Piotrowi G. ze wsi Czerniki. W tym przypadku jego córka Paulina G. ma status osoby pokrzywdzonej.
Przypomnijmy, chodzi o wydarzenia z września 2023 roku, kiedy to w jednym z domów w gminie Stara Kiszewa odnaleziono zakopane w piwnicy zwłoki trzech noworodków. W sprawie zatrzymano 56-latka i jego 22-letnią córkę. Zdaniem śledczych, Piotr G. współżył ze swoimi córkami, a troje noworodków urodzonych z tych związków bezpośrednio po narodzeniu pozbawiał życia. Ustalono też, że współżył z nastoletnią córką oraz kilkukrotnie zgwałcił inną córkę, a także że znęcał się psychicznie i fizycznie nad jedenaściorgiem swoich dzieci.
W tej głośnej sprawie toczą się dwa odrębne procesy.
W pierwszym Paulina G. wraz z ojcem Piotrem G. zasiadła na ławie oskarżonych, odpowiadając za pomoc w zabójstwie dwojga swoich dzieci oraz za kazirodztwo, w drugim Paulina G. ma status osoby pokrzywdzonej przez ojca.
Odrębne prowadzenie tych spraw, wynika z faktu, że Paulina G. była w ocenie prokuratora nie tylko współpracą ale i ofiarą działań oskarżonego Piotra G. Nie jest możliwe występowanie tej samej osoby w charakterze oskarżonego i pokrzywdzonego w jednym postępowaniu, stąd konieczność odrębnego prowadzenia sprawy w części, której Paulinie G. przysługuje status pokrzywdzonej
Wyjaśnia rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku ds. karnych sędzia Mariusz Kaźmierczak.
Pierwszy proces ruszył w środę (22.10.) przed Sądem Okręgowym w Gdańsku, drugi dziś (24.10.) przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie:
Prokuratura postawiła przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie w stan oskarżenia pana Piotra G., który jest podejrzany o czyny przeciwko rodzinie, czyli o tak zwane znęcanie z art. 207 par. 1 Kodeksu Karnego na szkodę swojej córki Pauliny G. oraz o czyny przeciwko jej wolności seksualnej z artykułu 191 par 1 i 3 Kodeksu Karnego.
Mówiła dziennikarzom przed wejściem na salę rozpraw Agnieszka Nickel-Rogowska z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Obrońca Piotra G. odmówił dziennikarzom wypowiedzi. Sąd po odczytaniu aktu oskarżenia wyłączył jawność rozprawy.














