Co najmniej 8 mln zł brakuje do budowy przedszkola w Rytlu, w gminie Czersk. Tak kształtują się ceny po pierwszym przetargu na tę inwestycję. Najniższa oferta opiewa na 11 mln 300 tys. zł. Dofinansowanie dla gminy z KPO stanowi 3 mln.
Sporą różnicę gmina musiałaby więc pokryć z własnych środków, a de facto z kredytu. W związku z tym burmistrz Daniel Szpręga unieważnił pierwszy przetarg i ogłosi drugi, ale już zmodyfikowany. Czas nagli, ponieważ budynek musi powstać do połowy przyszłego roku. W innym wypadku przepadnie dofinansowanie z KPO.
W związku z tym inwestycja ma być etapowana.
Podzielimy tę inwestycję na dwa etapy. Pierwszy etap, oczywiście ten, który musi zakończyć się częściowym pozwoleniem na użytkowanie, musi zakończyć się maj-czerwiec. Natomiast drugi etap będziemy realizowali do końca października. Mówię o przedszkolu, o salach przedszkolnych. Plan jest taki, że dzieci najszybciej poszłyby do nowego obiektu dopiero w 2027 r., wtedy, gdy już właściwie obiekt zostanie zakończony, a do tego momentu w tym obiekcie dzieci jeszcze nie będzie.
Mówi Weekend FM burmistrz Czerska Daniel Szpręga.
Władze gminy nadal chcą postawić budynek w technologii modułowej, co ma przyspieszyć inwestycję. Koszty mają być jednak porównywalne do technologii tradycyjnej. Jak zaznacza włodarz, obecne warunki edukacji przedszkolnej w Rytlu wymuszają prowadzenie inwestycji nawet pomimo jej znacznych kosztów.














