Ukradł auto, ale długo się nim nie nacieszył. Mowa o 34-latku, który wpadł w ręce policji. Wszystko zaczęło się we wtorek od zgłoszenia o kradzieży audi. Mundurowi wytypowali sprawcę i już następnego dnia zatrzymali 34-letniego mieszkańca powiatu chojnickiego.
W trakcie sprawdzania w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna figuruje jako osoba poszukiwana do odbycia kary 4 miesięcy pozbawienia wolności. Co więcej, ustalenia śledczych pozwoliły powiązać go również z innymi kradzieżami. Policjanci odnaleźli też miejsce, gdzie porzucił skradziony pojazd, auto zostało już oddane właścicielowi.
Mówi Weekend FM oficer prasowa KPP w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Mężczyzna trafił już do policyjnego aresztu. Wkrótce usłyszy zarzuty i odpowie za wszystkie przestępstwa. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.














