Odnowiona elewacja zewnętrzna, ławki parkowe przy tablicach i grobach, ale przede wszystkim ściany i sufit wewnątrz kaplicy, nowe meble i nowy fresk na ścianie za ołtarzem. Władze Więcborka wyremontowały kaplicę upamiętniającą ofiary obozu w Karolewie.
Na terenie cmentarza ofiar obozu internowania z 1939 roku, w którym zginęło co najmniej 1800 cywilów z całego regionu, co roku odbywały się prace porządkowe i zadania inwestycyjne mające na celu uhonorowanie tego miejsca pamięci. Tym razem jednak prace modernizacyjne trwały głównie wewnątrz obiektu.
- Remont był konieczny ze względu na to, że rzeczywiście ściany już były w dość opłakanym stanie, a przy okazji postanowiliśmy odnowić czy nadać nowy wyraz malowidłu, które jest w środku, żeby bardziej nawiązywało do tego, co się wydarzyło w Karolewie. Teraz nadarzyła się okazja, wykorzystaliśmy ją i myślę, że osoby, które to zobaczą, też będą zadowolone z efektu, jaki tutaj osiągnęliśmy.
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Więcborka Jacek Masztakowski.
Wszystko kosztowało około 40 tysięcy złotych. Władzom miasta udało się zdobyć na ten cel dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.














