120 tysięcy złotych stracił 44-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, który padł ofiarą internetowego oszustwa. Sprawca mailowo podszył się pod firmę, z którą pokrzywdzony wcześniej miał kontakt. Uśpił czujność swojej ofiary do tego stopnia, że 44-latek zbagatelizował ostrzeżenie ze strony banku.
Według ustaleń policjantów pokrzywdzony skontaktował się drogą mailową. Oszust podszył się pod firmę, z którą 44-latek wcześniej korespondował i dokonywał transakcji handlowych, w wiadomości otrzymał fakturę do opłacenia. Kontaktował się też z nim przedstawiciel banku, pytając, czy rzeczywiście chce przelać taką znaczną ilość pieniędzy i czy dane do opłat zgadzają się. Niestety mężczyzna potwierdził operację.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Kościerzynie Piotr Kwidziński.
Funkcjonariusze prowadzą w tej sprawie postępowanie. Za tego typu oszustwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Policja przypomina i apeluje: bądź ostrożny przy dokonywaniu przelewów, zwłaszcza na wysokie kwoty. Oszuści coraz częściej wykorzystują metody tzw. podmiany faktury lub fałszywego kontrahenta, przejmując korespondencję mailową i modyfikując dane do przelewów.
Co możesz zrobić, aby się uchronić:
Zawsze weryfikuj numer konta bankowego, szczególnie, jeśli różni się od wcześniej używanych rachunków.
Nie opłacaj faktury bez kontaktu z kontrahentem – zadzwoń i upewnij się, że dane są prawidłowe.
Sprawdzaj adresy e-mail – fałszywe maile często różnią się od oryginałów jednym znakiem lub domeną.
Nie ignoruj ostrzeżeń banku – jeśli system ostrzega przed podejrzanym przelewem, zatrzymaj transakcję i sprawdź szczegóły.
Zainwestuj w bezpieczną skrzynkę e-mail i stosuj dwuetapowe uwierzytelnianie logowania.
Firmy mogą stosować uwierzytelnione potwierdzenia płatności – warto o nie poprosić
Pamiętaj – ostrożność to najlepsza ochrona przed cyberoszustwami. Jeśli masz choć cień wątpliwości co do danych przelewu, wstrzymaj płatność i skonsultuj się z Policją lub bezpośrednio z firmą, do której ma trafić płatność.














