Nietypowa kradzież wyjaśniona przez kościerskich policjantów. Do mundurowych wpłynęło zgłoszenie od pracownika jednego ze sklepów w mieście. Przyszła do niego nieznana kobieta, która zostawiła na ladzie defibrylator AED i szybko odeszła. Policjanci zaczęli wyjaśnianie sprawy.
Policjanci przesłuchali świadków, zabezpieczyli monitoring, ustalili rysopis kobiety. W międzyczasie policjanci ustalili, że to urządzenie do ratowania życia zostało skradzione z dworca kolejowego w Kościerzynie. Kilka godzin później, na jednej z ulic Kościerzyny, policjanci zauważyli kobietę odpowiadającą rysopisowi. Została ona zatrzymana. 42-letnia mieszkanka Ciechanowa trafiła do policyjnego aresztu. Przedstawiono jej zarzut właśnie kradzieży.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Kościerzynie Piotr Kwidziński.
Sprawa trafiła do sądu w trybie przyśpieszonym. Kobietę ukarano grzywną w wysokości 1500 zł. Defibrylator wrócił na swoje miejsce.














