Nie jesteśmy dostatecznie informowani o tym, co się dzieje - twierdzą opozycyjni radni powiatu chojnickiego. I domagają się zmiany podejścia zarządu. Temat pojawił się na ostatniej sesji przy okazji wystąpienia radnego Macieja Jakubowskiego. Znalazł on na powiatowym BIP-ie informację o uchyleniu przez wojewodę części zapisów uchwały o opłatach za zajęcie pasa drogowego. Zapytał, dlaczego radni nic o tym nie wiedzieli.
- Tak samo jak nie wiedzieliśmy, że pan starosta wychodził z inicjatywą powołania do życia delegatury wydziału komunikacji, tak samo, że nie wiedzieliśmy, że będziemy łożyć środki pieniężne, bardzo wysokie zresztą, na Chojniczankę. Mi chodzi np. o to, żebyśmy my jako rada powiatu byli świadomi, na co idą pieniądze, żebyśmy nie musieli dzień w dzień śledzić BIP albo dowiadywać się z mediów bądź też od mieszkańców.
Mówił na sesji Maciej Jakubowski.
- Ustawa jasno określa, jakie są zadania rady, a jakie zarządu powiatu - odpowiedział starosta Marek Szczepański.
- Kolega radny ja wiem, że może chciałby więcej, ale to niech pisze do Sejmu, niech zmieni zadania ustawodawczych i kontrolnych rady powiatu na zarządzanie samorządem. Pan mówiąc, że my czegoś nie mówimy na radzie powiatu, co wynika z bieżącej działalności jakby pokazuje, że my coś zatajamy przed radą powiatu. Trudno, żebyśmy my w bieżącej pracy urzędu konsultowali z podmiotem, który nie jest do tego uprawniony.
Starosta zgodził się jednak z argumentacją innego opozycyjnego radnego Bartosza Blumy, że ta konkretna informacja o rozstrzygnięciu nadzorczym wojewody dotyczy pracy rady i powinna trafić także do radnych.
O tej sprawie usłyszysz też w radiu Weekend FM.
Słuchaj w Chojnicach, Człuchowie i Tucholi na 99,30 FM
Kościerzynie na 91,7 FM
Bytowie na 105,8 FM
Miastku na 87,8 FM
Sępólnie Krajeńskim na 92,6 FM














