Decyzja zapadła - w dawnej siedzibie banku PKO przy ul. Kościerskiej w Chojnicach nie powstanie nowa siedziba warsztatu terapii zajęciowej. Nie będzie tu też mieszkań dla samotnych z niepełnosprawnościami w ramach Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego. Powodem zmiany decyzji samorządowców, którzy zainwestowali w kupno gmachu, są zbyt duże koszty jego remontu i dostosowania pod WTZ. Te mają wynosić minimum 20 mln zł, a jak mówi włodarz Chojnic, w najbliższym czasie nie ma szans na pozyskanie środków zewnętrznych na ten cel.
Nowa siedziba warsztatu terapii ma jednak powstać, ale na fundamentach obecnego budynku przy ul. Przemysłowej.
- Zachowując te same proporcje, a ma to być WTZ na 100 osób, zachowując tę samą liczbę pracowni co w PKO BP budujemy budynek parterowy, kubaturowo o wiele mniejszy niż PKO BP bez barier architektonicznych, na ładnej działce i mamy tylko jeden problem: musimy zburzyć ten WTZ, który stoi i w jego miejsce postawić nowy i na przeszło rok musimy dyslokować WTZ w inne miejsce.
Wyjaśnia burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Na razie nie wiadomo, gdzie ulokowani zostaną podopieczni WTZ. Prawdopodobnie będzie to jedna ze szkół podstawowych. By obniżyć koszty zadania nowy budynek zaprojektuje miejski architekt Andrzej Ciemiński.
Dodajmy, że zakupiony przez miasto i gminę Chojnice oraz powiat chojnicki gmach dawnego banku ma zostać sprzedany.
Na rynek wystawiony zostanie w ramach przetargu ofertowego za minimum 1 mln 700 tys. zł, czyli za kwotę, jaką samorządy w niego do tej pory zainwestowały.














