Marcin Kobierski na przełomie wieków był najbardziej utytułowanym kanadyjkarzem Piasta Człuchów. Wśród wielu jego sukcesów na pierwszy plan wysuwają się dwukrotne mistrzostwo świata (lata 2001 i 2002), srebro i brąz Mistrzostw Europy oraz udział w Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie (1996). Był niemal pewniakiem do olimpijskiego medalu w Atenach w 2004 roku. Jego karierę załamała jednak afera dopingowa. W 2003 roku został wykryty w jego organizmie nandrolon i po dwuletnim zawieszeniu człuchowianin nie wrócił już na szczyt. Do dziś konsekwentnie zapewnia, że dopingu nie stosował i w rozmowie z Wojciechem Piepiorką podzielił się swoją teoria na to, jak niedozwolony środek mógł znaleźć się w jego ciele 20 lat temu.
Mówi też o tym, jak daleko zaszedłby, gdyby nie dyskwalifikacja, dlaczego w końcu porzucił profesjonalne kajakarstwo oraz dlaczego żałuje, że sekcja Piasta Człuchów, której jest wychowankiem, już nie istnieje. W drugiej części programu odpowiadał też na pytania-niespodzianki. Przygotowali mu je Jadwiga Opara i jej mąż Jerzy - jego pierwsi trenerzy; Michał Śliwiński, z którym dwukrotnie zdobywał mistrzostwo świata oraz jego młodszy kolega po fachu, inny kanadyjkarz wychowany w Piaście Człuchów Michał Łubniewski. I ten wręcz zasypał starszego kolegę pytaniami.
Posłuchaj całej audycji w formie podcastu:
Posłuchaj wcześniejszych odcinków:
















