W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno [x]

Zamknij okno  X

Reklama

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

Reklama

Oodejewscy - Tor kartingowy
  • galeria: 8
  • poniedziałek, 11 lutego 2019 19:28

Chojnice:

"Panie zobaczyły, że się popiół rusza". Pies porzucony na śmietniku w Chojnicach. Leżał skatowany w torbie, przysypany popiołem

Dramatyczne odkrycie na śmietniku w Chojnicach.

Fot. Schronisko dla zwierząt w Chojnicach

Chojnicka policja szuka sprawcy porzucenia na śmietniku żywego psa. Osłabione i wyziębione zwierzę znalazły w poniedziałek po godzinie 10:00 dwie panie sprzątające teren przy ul. Zielonej w Chojnicach. Kobiety wezwały na na miejsce Straż Miejską, a ta przedstawicielkę chojnickiego Schroniska dla zwierząt „Przytulisko”.

- Panie, które znalazły pieska w tym pojemniku, już go wyciągnęły z niego. Piesek leżał obok pojemnika, obok leżała również torba, w której ten pies się znajdował. Wcześniej te panie zauważyły, że się popiół rusza, na szczęście - relacjonuje Weekend FM Hanna Jaworska ze Schroniska dla Zwierząt Przytulisko w Chojnicach, która pojawiła się na miejscu i zabrała psa do schroniska. Tutaj lekarz weterynarii podał psu kroplówkę i zastrzyki przeciwbólowe.

Piesek był wyziębiony, miał bardzo niską temperaturę, dlatego Hanna Jaworska podejrzewa, że w pojemniku mógł leżeć nawet kilka godzin. 

- Być może w nocy się to stało. Pies nie reagował w ogóle, był jakby w takiej hipotermii, przy tym śmietniku się nie ruszał biedak, dopiero jak go tutaj w schronisku zaczęliśmy dogrzewać termoforami to zaczął otwierać oczy. Jest to maleńki piesek, maksymalnie 5,5 kilograma, z bardzo krótkim ogonkiem, jasnobeżowa sierść - mówi Hanna Jaworska. 

- Według oględzin naszego lekarza piesek był pobity jakimś tępym narzędziem po główce, bo ma wylewy w oczach krwawe, kufę ma spuchniętą, w ogóle cały jest obolały, był mocno skopany - opisuje pani Hanna. 

Teraz pies jest pod opieką specjalistów. Znalazł się sponsor, który zafundował mu bardzo dokładne badania w jednej z lecznic dla zwierząt w Chojnicach. Pracownicy schroniska czekają teraz na wyniki. 

Sprawa porzuconego psa szybko obiegła media, również ogólnopolskie. W schronisku zwierzak otrzymał imię "Popiołek".

- Mieliśmy już nawet kilkanaście telefonów w sprawie adopcji, ale absolutnie dopóki sprawa nie jest wyjaśniona nie ma mowy o adopcji - mówi Hanna Jaworska i dodaje, że na razie zwierzak jest w takim stanie, że nie wiadomo czy z tego wyjdzie.

Nawet 5 lat więzienia

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Chojnicach. Jak poinformowała Weekend FM asp. szt. Magdalena Rolbiecka z chojnickiej policji, teraz prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia kto wyrzucił bezbronne zwierzę.

- Chojnicka policja rozpoczęła czynności mające na celu ustalenie osoby, bądź osób, które znęcały się nad zwierzęciem omal nie doprowadzając do jego śmierci. Wszelkie osoby mające jakiekolwiek informacje o powyższej sprawie prosimy o bezpośredni kontakt z policją lub o telefon pod numerem alarmowym 112 - mówi Magdalena Rolbiecka.

Tymczasem chojnickie schronisko dla zwierząt udostępniło na swoim profilu w internecie link do zrzutki, w której zbierane są pieniądze na nagrodę za wskazanie sprawcy pobicia i porzucenia psa.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi do 3 lat więzienia, a za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nawet do pięciu lat. 

O tej sprawie usłyszysz również w radiowych Wiadomościach Weekend FM we wtorek 12 lutego.


Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.

Komentarze do artykułu

Sport:

Reklama

Reklama

Polska i Świat:

Copyright © 2001-2018 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij