W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno [x]

Zamknij okno  X

Reklama

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

  • piątek, 2 lutego 2018 7:20

Powiat sepoleński:

Czy Lasy Państwowe zapłacą za zniszczone po nawałnicy drogi?

Mieszkańcy i samorządowcy powiatu sępoleńskiego narzekają na drogi zniszczone przez ciężki sprzęt, który sprząta lasy po nawałnicy. Kto zapłaci za ich naprawę?

Samorządowcy z powiatu sępoleńskiego mają obawy o stan dróg w okolicach lasów zniszczonych przez nawałnice. Chodzi o ciężki sprzęt który już niedługo zacznie wywozić drewno cały czas zalegające w lasach, a przy okazji zniszczy należące do samorządów drogi.

"Lasy są świadome, że będą musiały pokryć koszty odbudowy" - mówi starosta sępoleński Jarosław Tadych:

Z informacji, które mamy, z różnych spotkań kryzysowych, które organizowane są przez pana wojewodę i z rozmów z nadleśnictwami, to jest tak, że drogi, które zostaną zniszczone przez wywóz drewna z tego lasu, lasy są przygotowane na to, że będą współuczestniczyć, czy całkowicie ponosić koszty. Oni sobie zdają całkowicie sprawę.

Jarosław Tadych


Na razie nie są znane szczegóły ewentualnej współpracy nadleśnictw w samorządami w tym zakresie.

O tej sprawie mówiliśmy w wiadomościach Weekend FM w piątek o 8:00.

W Sępólnie Krajeńskim jest nasz reporter Maciej Bór.

- Witaj Macieju,

- Dzień dobry, witam Państwa...

- Powiedz czy Lasy Państwowe poczuwają się do odpowiedzialności za ewentualne zniszczenia na drogach?

Tak. Wszystko wskazuje na to że tak, a przynajmniej mają świadomość że drogi gminne czy powiatowe mogą zostać zniszczone. Tak przynajmniej wynika ze słów starosty sępoleńskiego, który z ramienia zarządzania kryzysowego rozmawia z nadleśniczymi. Chodzi tak naprawdę o nadleśnictwa Zamrzenica i Runowo Krajeńskie, bo Lutówko miało na tyle szczęścia że tam zniszczenia nie są duże. Podobno kwestia odszkodowań jest poruszana w rozmowach, podobno nadleśnictwo Zamrzenica już przekazało wstępne deklaracje, choć na szczegóły jest jeszcze za wcześnie.

Relacja Macieja Bora

Skutki żywiołu sprzątane są przy użyciu ciężkiego sprzętu, który porusza się po duktach leśnych, drogach gminnych i powiatowych, niszcząc je.


Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.

Komentarze do artykułu

  • niedziela, 5 sierpnia 2018 11:05

Więcbork:

Jezioro w Więcborku już bez sinic

Sport:

Kariera:

Reklama

Polska i Świat:

Reklama

Copyright © 2001-2018 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij