W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno [x]

Zamknij okno  X

Reklama

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

Reklama

Odejewscy - Sylwester 2018
  • piątek, 3 listopada 2017 8:53

Tuchola:

Tucholski szpital boryka się z brakami kadrowymi. Zagrożona może być nocna i świąteczna opieka

Brakuje zarówno wyspecjalizowanych lekarzy, jak i pielęgniarek.

fot. Daniel Frymark

W tucholskim szpitalu brakuje wyspecjalizowanej kadry - alarmuje prezes spółki Szpital Tucholski Jarosław Katulski.

- Jeśli chodzi o pielęgniarki, niedostatki personalne najbardziej są widoczne na oddziałach, na których trzeba mieć specjalistyczną wiedzę i umiejętności - mówi prezes Katulski:

- Bardzo brakuje pielęgniarek anestezjologicznych, to są pielęgniarki, które muszą mieć specjalne przeszkolenie i wykonują najbardziej odpowiedzialną, najcięższą pracę, przede wszystkim na oddziale intensywnej terapii. I po pierwsze nie ma chętnych do tej pracy pielęgniarek, bo wolą wykonywać w innych miejscach według nich nieco lżejsze zajęcia, a po drugie rzeczywiście trzeba mieć tu specjalne kwalifikacje i to nie jest łatwe.

Jarosław Katulski

W tucholskim szpitalu brakuje także lekarzy specjalistów oraz młodych medyków, którzy dopiero podejmują szkolenie specjalistyczne. W tej chwili specjalizację w Tucholi zdobywa trzech rezydentów.

Czy nocna i świąteczna opieka medyczna w Tucholi jest zagrożona?

Czy nad nocną i świąteczną opieką medyczną w Tucholi gromadzą się czarne chmury? Jeszcze nie, ale prezes spółki Szpital Tucholski uważa, że w związku z ogólnopolską sytuacją lekarzy-rezydentów, trzeba się spodziewać wszystkiego.

- Łącznie z tym, że nocna i świąteczna opieka przestanie istnieć - mówi Weekend FM Jarosław Katulski:

- Ale nie wiemy, co się wydarzy. W tej chwili sytuacja jest tak dynamiczna, może się raptem okazać, że lekarze to głównie młodzi rezydenci, u nas np. z Bydgoszczy wielu rezydentów wykonuje te świadczenia - przestaną być zainteresowani tą pracą i faktycznie, fizycznie nie będzie miał kto tego wykonywać. I może się okazać, że lekarz od godz. 18:00 w ten nocnej i świątecznej pomocy nie będzie dostępny. Tak może się zdarzyć z dnia na dzień.

Jarosław Katulski

Prezes Katulski zaznacza jednocześnie, że popiera protest młodych lekarzy rezydentów i zgadza się z ich postulatami.


Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.

Komentarze do artykułu

  • piątek, 7 grudnia 2018 10:46

Tuchola:

Rada Miejska w Tucholi obsadziła komisje

  • piątek, 23 listopada 2018 8:56

Gostycyn:

Wójt Gostycyna już po ślubowaniu

Sport:

Reklama

Polska i Świat:

Reklama

Copyright © 2001-2018 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij