W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno [x]

Zamknij okno  X

Reklama

Radio Weekend

Słuchaj on-line:

Słuchaj Radia Weekend

Teraz Gramy (graliśmy wcześniej):

.

.

Na antenie:

.

.

Napisz do nas:

Reklama

Restauracja Człuchów

Reklama

Dni Borów Tucholskich
  • wtorek, 22 sierpnia 2017 15:09

Gdańsk:

Wojewoda pomorski: "Burmistrz Czerska zapewniała mnie, że nie widzi potrzeby użycia wojska"

Wojewoda Dariusz Drelich twierdzi, że burmistrz Czerska Jolanta Fierek nie domagała się pomocy wojska, a stanu klęski żywiołowej nie wprowadził, bo nie chciał, by związane z nim ograniczenia sparaliżowały samorządy.

Dariusz Drelich fot. Daniel Frymark

Wojewoda Dariusz Drelich tłumaczył się dziś (22.08) na sesji Sejmiku Województwa z zarzutów o bezczynność po przejściu nad Pomorzem katastrofalnych nawałnic. Wojewoda przyniósł ze sobą sto stron wywodu, w którym relacjonuje sytuację od pojawienia się nawałnic do dzisiaj. Drelich odniósł się też do swoich słów o tym, że "do grabienia liści nie będzie wysyłał wojska":

- Kilka moich słów, uwag na marginesie uzyskane podstępnie zostało użyte do wyprodukowania tzw. fake newsów.

Dariusz Drelich

Jeden z radnych PO na początku sesji postawił obok wojewody grabie. Zabrał je natychmiast jeden z radnych PiSu.

Wojewoda pomorski twierdzi, że zaraz po nawałnicy burmistrz Czerska nie zgłaszała mu zapotrzebowania na wojsko, a burmistrz odpowiada, że to nieprawda.

"To władze gmin, znające ludzi i sytuację na swoim terenie, zgłaszają potrzeby przekraczające ich możliwości do powiatu lub - w ściśle określonym działaniu - do wojewody". Takie tłumaczenia z ust wojewody pomorskiego usłyszeli we wtorek (22.08) radni Sejmiku Województwa.

Dariusz Drelich odpowiadał na zarzuty o bezczynność i niewzywanie na pomoc wojska do miejsc najbardziej dotkniętych przez nawałnicę, w tym do Rytla w powiecie chojnickim. "To pani burmistrz Czerska, jako odpowiedzialna za zarządzanie kryzysowe, nie zgłaszała takie zapotrzebowania" - twierdzi wojewoda pomorski:

W niedzielę rozmawiałem z burmistrzem gminy Czersk, na terenie której znajduje się miejscowość Rytel i skąd dochodziły doniesienia o braku skutecznych działań w niesieniu pomocy dla mieszkańców. Burmistrz zapewniała mnie, że wszystko ma pod kontrolą, poradzi sobie i nie widzi potrzeby użycia wojska, mimo apeli sołtysa tej miejscowości.

Dariusz Drelich


Słowa wojewody prostuje burmistrz Czerska Jolanta Fierek i nazywa je nieprawdą:

Podczas rozmowy mojej telefonicznej z panem wojewodą, w niedzielę, czyli dzień po nawałnicy to ja prosiłam pana wojewodę o pomoc wojska, ponieważ powiedziałam mu, że niebawem może tu wydarzyć się kolejna tragedia, jeśli nie powódź, to przynajmniej podtopienia poważne spowodowane przybywaniem poziomu wody w Wielkim Kanale Brdy i Brdzie.

Jolanta Fierek


Nawałnica nad regionem przeszła 11-go sierpnia. Wojsko pojawiło się w Rytlu w poniedziałek 14 sierpnia.

Aktualizacja:

Wojewoda pomorski, który mówił, że do zamiatania liści nie potrzebuje wojska - nie ma sobie nic do zarzucenia. Dariusz Drelich odpowiedzialnością za niedociągnięcia po nawałnicy w Pomorskiem obarcza niektórych samorządowców. Wczoraj (22.08) z działań po nawałnicach - z pomocą kartki - tłumaczył się przed radnymi sejmiku wojewódzkiego. Wojska nie wysłał od razu po nawałnicach, bo - jak twierdzi - nie chciała tego burmistrz Czerska. Ostrzeżenie przed burzą było szybko, ale nie zareagowały centra w powiatach, a stanu klęski żywiołowej wojewoda nie wprowadził, bo wiąże się on z ograniczeniami dla mieszkańców:

- W stanie klęski żywiołowej w sposób nadzwyczajny funkcjonują organy władzy publicznej, w tym także samorządy. Mogą zostać ograniczone wolności i prawa człowieka i obywatela, np. zawieszenie działalności niektórych przedsiębiorstw, nakaz pracodawcy oddelegowania pracowników do dyspozycji organu kierującego działaniami, całkowita lub częściowa reglamentacja zaopatrzenia w określonego rodzaju artykuły.

Dariusz Drelich

Wojewoda opuścił salę sejmiku zanim radni przeszli do zadawania mu pytań.

Wszelkie materiały (w szczególności informacje lokalne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabronione jest bez zgody Redakcji Radia Weekend FM/portalu weekendfm.pl wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności: kopiowanie, rozpowszechnianie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach informacji, danych, materiałów lub innych treści poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym.

Komentarze do artykułu

Sport:

Kariera:

Reklama

Polska i Świat:

Reklama

Copyright © 2001-2018 Radio Weekend, PETRUS Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu - polityki prywatności - polityki plików cookies
Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności. zamknij